Gminne Centrum Kultury w Konstantynowie
Odsłony: 150

 

Filipiuk Teresa

 

Instruktorka wielu kursów, pokazów i warsztatów kulinarnych, twórczyni rękodzieła, pasjonatka szycia i haftu maszynowego

 

Urodziła się w 1952 r. w Konstantynowie. Całe Jej życie wiąże się z tą miejscowością. Tu ukończyła edukację na poziomie szkoły podstawowej i zasadniczej szkoły rolniczej. Dalsza naukę w Technikum Rolniczym odbywała w Siedlcach.

Pierwszą pracę podjęła w Gminnej Spółdzielni „SCH” w Konstantynowie. W tym czasie doskonaliła swoje umiejętności kulinarne w łódzkim Studium Żywienia Zbiorowego. Po jego ukończeniu zaczęła pracować w Urzędzie Gminy w Konstantynowie, a następnie w Wojewódzkim Ośrodku Postępu Rolniczego (WOPR) w Białej Podlaskiej, jako specjalista ds. gospodarstwa wiejskiego.

Zajęcia kulinarne, gotowanie, praca na roli w gospodarstwie rodziców pasjonowały Panią Teresę od najmłodszych lat. Jako mała dziewczynka chętnie pomagała mamie w kuchni i wtedy uczyła się wykonywania różnych potraw. Jako pierwszą potrawę samodzielnie wykonała kopytka. Wspierał ją instruktażowo ojciec, bo mama zachorowała i nie była obecna w domu. Potem nauczyła się wykonywać bardzie skomplikowane dania. Korzystała ze wskazówek mamy i znajomych. Pieczenia pączków nauczyła się od Pani Jadwigi Pruskiej.

W ramach pracy w WOPR miała za zadanie min. organizowanie pokazów kulinarnych, a członkinie KGW z Konstantynowa były chętne, aby w nich uczestniczyć. Pokazów tych zorganizowała niezliczoną ilość. Do dziś panie z KGW chętnie je wspominają.

Jako pracownik WOPR doskonaliła swoje umiejętności kończąc kursy: żywienia, kroju i szycia, operatorów projektorów filmowych i pedagogiczny. Kursy krawieckie zaowocowały tym, że Pani Teresa wyhaftowała ręcznie i maszynowo wiele serwetek, obrusów, bieżników i innych prac, które do dziś zachwycają starannością wykonania i pomysłowością.

W czasie przemian ustrojowych, kiedy WOPR uległ przekształceniom organizacyjnym powstał Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Grabanowie, którego była pracownikiem parę lat. Od 1992 r. razem z mężem zaczęła prowadzić działalność na własny rachunek.

Kiedy na świecie pojawiły się wnuki swoje zamiłowania kulinarne i czas wiele lat poświęcała właśnie im, pomagając córce w ich wychowaniu.

Już będąc na emeryturze we wrześniu 2010 r. poprowadziła na otwarcie świetlicy w Zakanalu pokaz żywnościowy, który pozostawił wiele miłych wrażeń uczestniczkom szkolenia – członkiniom KGW Zakanale oraz gościom uroczystości.

Od grudnia 2010 r. postanowiła wrócić do działalności społecznej – jest Wiceprzewodniczącą KGW w Konstantynowie.

W dn. 10 lipca 2011 r. razem z innymi Członkiniami KGW, Paniami z Zespołu „Pogodna Jesień” i Iwoną Pietraszuk przygotowała wspaniałe smakołyki na stoisko z kulinariami gminy Konstantynów, które można był skosztować podczas imprezy promującej projekt „Spotkajmy się z tradycją weselną na Ziemi Konstantynowskiej”.