Gminne Centrum Kultury w Konstantynowie
Odsłony: 149

 

Dusza artystyczna w trzech pokoleniach

 

Rodzina Państwa Kordaczuków od lat zamieszkuje we wsi Zakalinki Kolonia, gmina Konstantynów, a jej członkowie są powszechnie postrzegani jako osoby o niezwykłych uzdolnieniach artystycznych. Pani Cecylia, znana jako „Babcia Niania” jest bez wątpienia mistrzynią kuchni regionalnej, a tajniki przepisów jej najlepszych dań pojawiły się w takich publikacjach: „Smaki pogranicza”, „Przeszłość dla przyszłości – bożonarodzeniowe obrzędy i smaki Konstantynowa” oraz „Księga smaków Lubelszczyzny”. Do obszernego menu „Babci Niuni” zaliczyć można również wypiek przepysznego sękacza zakalińskiego oraz słynnych pączków obecnych na wielu lokalnych imprezach. Pani Cecylia jest znakomitą śpiewaczką ludową, jak sama twierdzi, śpiew zajmuje w jej życiu dosyć szczególne miejsce, dlatego też od wielu lat należy do Zespołu „Pogodna Jesień”. Jako młoda mężatka działała w Kole Gospodyń Wiejskich w Zakalinkach, dzięki któremu opanowała sztukę haftowania oraz robótek na drutach. Ręcznie zdobionymi wytworami były serwetki, obrusy czy też pościel wykorzystywane do użytku codziennego. Małżonek Pani Cecylii, śp. Kazimierz Kordaczuk był lokalnym gawędziarzem oraz skarbnicą wiedzy na temat swoich przodków i ich obyczajów oraz różnego rodzaju przyśpiewek, wierszy czy też ciekawostek z życia mieszkańców Konstantynowa i okolic. Jeden z obrzędów prezentowanych przez śp. Kazimierza zatytułowany „Pastuszki” został zamieszczony w publikacji „Przeszłość dla przyszłości – bożonarodzeniowe obrzędy i smaki Konstantynowa”. Wychowana w kręgu tradycji lokalnej, najstarsza córka Państwa Kordaczuków, Anna będąc nastolatką opanowała sztukę szydełkowania, a owocami jej pracy były chusty, apaszki, czapki, firany, obrusy oraz serwetki. Kiedy założyła rodzinę i urodziła trzy córki, wykonywała na szydełku prześliczne sukieneczki oraz inne elementy garderoby dziecięcej. Pod wpływem zmieniających się trendów szydełkowanie ustąpiło miejsca robótkom na drutach, które również zaabsorbowały Pani Anię. Jednakże w ostatnim czasie powróciła do swojej młodzieńczej pasji i obecnie ma na swoim koncie pokaźną kolekcję serwetek, bieżników, chust, apaszek, czapek oraz niezwykle oryginalne ozdoby choinkowe oraz wielkanocne, aniołki i koszyczki. Zdolności artystyczne Pani Ania przekazała w genach swoim córkom. Starsza Monika jest wszechstronnie utalentowaną plastyczką, a jej uzdolnienia sięgają wielu dziedzin sztuki. Pani Monika wykazuje się w malowaniu na szkle oraz drewnie, hafcie krzyżykowym, technice decoupage, hafcie płaskim, malarstwie, modelowaniu z masy solnej, sznurka i skóry. Od kilku lat pracuje w Domu Pomocy Społecznej w Konstantynowie jako terapeuta zajęciowy, co umożliwia jej ciągłe doskonalenie warsztatu oraz samorealizację. Młodsza siostra Pani Moniki, Ewelina, również interesuję się rękodziełem artystycznym. W wolnych chwilach wykonuje biżuterię z filcu, dekoracje przestrzenne, różnego rodzaju ozdoby świąteczne i okolicznościowe oraz modeluje w skórze. Prace Pani Cecylii, Jej córki Anny oraz wnuczek były niejednokrotnie prezentowane na różnego rodzaju imprezach takich jak: Dni Konstantynowa czy Dożynki Powiatowe.